Odpowiedzialność za tzw. hejt w Internecie

Odpowiedzialność za tzw. hejt w Internecie

Publikowanie obraźliwych albo agresywnych komentarzy w Internecie jest przestępstwem i jest karane. Jakie mogą być konsekwencje prawne? To m.in. kara grzywny, a także ograniczenie lub pozbawienie wolności.

Hejt w Internecie stał się niemal powszechnym zjawiskiem. Coraz częściej słyszymy o osobach w ten sposób poszkodowanych – nie tylko celebrytach, aktorach, muzykach itd. Ataki są częste, gdyż rośnie liczba osób korzystających z Internetu, a także zainteresowanie mediami społecznościowymi.
Prowadzi to do licznych przestępstw z nienawiści czy raczej frustracji. Na rozmaitych profilach, forach internetowych, portalach społecznościowych czy prywatnych blogach upowszechnia się zjawisko zwane hejtem, mową nienawiści. Autorzy tego typu wypowiedzi zazwyczaj sądzą, że są anonimowi, więc bez obaw dają upust emocjom i przekraczają granice wolności słowa oraz krytyki.

Polski kodeks karny zabrania nawoływania do nienawiści na tle różnic narodowościowych, rasowych, etnicznych, płciowych czy wyznaniowych znieważania innych osób oraz publicznego propagowania ustroju totalitarnego. Przestępstwa typu nawoływanie do nienawiści i dyskryminacji są ścigane w trybie publicznoskargowym. Należy zgłosić taką sytuację na policję, a sprawca będzie podlegał karze grzywny, ograniczenia lub pozbawienia wolności (do dwóch albo trzech lat).
Warto znać swoje prawa i w razie konieczności reagować, ale warto także zachować rozsądek – niepotrzebnie nie prowokować specjalnie.

(KKw)

Dodaj komentarz