Projekt
Stanowisko Internet Society Polska odnośnie politycznego porozumienia Rady EU w sprawie patentów na oprogramowanie (propozycji COM(2002)92 2002/47/COD dyrektywy o patentowalności wynalazków wdrażanych przy pomocy komputera)
Mimo, że bierność polskiej delegacji na posiedzeniu Rady Konkurencyjności UE 17-18 maja spotkała się z wyraźna negatywna oceną zainteresowanych środowisk, rząd podtrzymuje stanowisko iż działał w sposób prawidłowy. Uzasadnia to tym, że dyrektywa w wersji Rady zawiera formuły, w których mowa o niepatentowaniu programów komputerowych. Wydaje się, że zarówno autorzy, jak i realizatorzy stanowiska rządowego, nie zdają sobie sprawy iż takie zapisy znajdują się w Europejskiej Konwencji Patentowej (EKP) i innych przepisach regulujących działanie Europejskiego Urzędu Patentowego (EUP). Nie stanowią one przeszkody dla EUP i pewnej grupy urzędów patentowych Europy do patentowania rozwiązań informatycznych, choć przy zachowaniu bardzo dziwnych dla informatyków sposobów opisu.
Pułapka legislacyjna w jaką wpada koordynujące prace rządowe Ministerstwo Nauki i Informatyzacji polega na innym rozumieniu pojęcia techniki przez informatyków i specjalistów od prawa patentowego. W języku informatyków praktyczne metody i zestawy reguł postępowania określa się nazwą technik, czy technologii informatycznych. Tymczasem w kontekście patentowania pojęcie podziału na techniczne i nietechniczne jest synonimem podziału na patentowalne i niepatentowalne. Bez zaakceptowania paradygmatu że programy komputerowe są niepatentowalne, bo są nietechniczne całe prawo patentowe i dyrektywa pozostają nieczytelne.
W trakcie prac w Radzie UE faktycznie zignorowano ten wypracowany przez Parlament kompromis. Dyrektywa w wersji Rady nie uwzględnia żadnych istotnych poprawek wniesionych samodzielnie przez Parlament. Rada uwzględniła jedynie te poprawki, które komisja prawna Parlamentu wniosła w uzgodnieniu z Komisją Europejską. W pewnych sprawach przegłosowana 18 maja wersja dyrektywy idzie nawet dalej niż pierwotna propozycja Komisji.
Polska nie będą członkiem UE nie uczestniczyła ani w pracach Parlamentu Europejskiego, ani w pracach przygotowawczych Rady UE. Internet Society Polska już w styczniu 2004 przyjął na swym walnym zgromadzeniu uchwałę w kwestii dyrektywy. Nie udało się nam jednak doprowadzić na czas do publicznej debaty. Także na zorganizowaną przez ISOC Polska w Sejmie 10 maja konferencję nie przybył żaden przedstawiciel rządu, a stanowisko prezentowane przez Polskę 18 maja nie było konsultowane z nikim spoza rządu.
Porozumienie polityczne Rady UE z 18 maja jest krytykowane w wielu krajach. ISOC Polska popiera Pilny Apel do Rządów i Parlamentów narodowych
http://www.ffii.org.pl/pat/apel/ by nie dopuścić do przekształcenia go we wspólne stanowisko Rady UE. Uważamy, że postulat powrotu do debaty w Radzie UE powinien być wniesiony na to forum przez rząd polski. Podstawy prawne dla ponowienia głosowania są w obowiązujących wszystkich zasadach procedowania Rady. Jednak nowi członkowie, w tym Polska, mają szczególne powody by domagać się tego, gdyż nie mieli szans uczestniczyć we wcześniejszych stadiach decydowania o dyrektywie. Do tego dopiero po 18 maja uświadomiono sobie w Polsce znaczenie dyrektywy, a stanowisko rządowe w ogóle nie uwzględniało tych uwarunkowań. Uważamy, że gdyby rząd nie zamierzał skorzystać z możliwości stwarzanych przez art.3.3 zasad procedowania Rady to powinien odpowiednio to uzasadnić na forum komisji sejmowej.
ISOC Polska uważa, że po powrocie do dyskusji w Radzie UE Polska powinna wystąpić o przywrócenie dyrektywie treści jakiej nadał jej Parlament Europejski. Nasze stowarzyszanie już w uchwale walnego zgromadzanie ze stycznia 2004 domagało się od rządu polskiego, polskich parlamentarzystów, przyszłych deputowanych do Parlamentu Europejskiego poparcia dyrektywy wersji merytorycznie zgodnej z przegłosowana przez Parlament. W załączniku formułujemy to w formie poprawek do głównych artykułów dyrektywy w wersji uzgodnionej przez Radę 18 maja.
Załącznik:
12 poprawek, które przywracają zasadniczej części dyrektywy sens jaki nadał jej Parlament Europejski.
http://www.isoc.org.pl/wiki/index.php/Patenty/PoprawkiDoRady
Council decision of 22 March 2004 adopting the Council's Rules of Procedure
(2004/338/EC, Euratom)
Official Journal of the European Union, 15.4.2004, L 106/22
http://ue.eu.int/uedocs/cms_data/docs/2004/6/21/Councils%20rules%20of%20procedure.pdf
Rules of procedure of the Council, article 3.3:
"Items relating to the adoption of an act or a common position on a legislative proposal or a proposal for a measure to be adopted in accordance with Title VI of the Treaty on European Union shall not be placed on the provisional agenda for a decision until the six-week period provided for in point 3 of the Protocol on the role of national parliaments in the European Union has elapsed.
The Council may unanimously derogate from the six-week period where the entry of an item is subject to the exception on grounds of urgency provided for in point 3 of that Protocol."
From the protocol:
DESIRING, however, to encourage greater involvement of national parliaments in the activities of the European Union and to enhance their ability to express their views on matters which may be of particular interest to them,
